Hm, nie wiem czemu Cię nie miałem w linkach, ale już naprawiłem ów karygodny błąd i to na obu blogach.
A co do tych “powstańczych” murali, jest ich całkiem sporo. Ciekawe czy przetrwają dłużej, czy też zostaną zamalowane a na ich miejscu powstaną nowe…
Comment by Wczoraj i dziś... — July 20, 2010 @ 3:53 PM
Ja już od dawna nie ogarniam mojego blogrolla(zwłaszcza po pzeprowadzce), ale chyba Konara mam…
Murale powstańcze to jakieś nowum ostatnich lat, ale trzeba im przyznać że są DOBRE. I piszę to jako przeciwniczka “gloryfikacji” tego wydarzenia.
Comment by lavinka — July 20, 2010 @ 4:05 PM
Dla mnie jest to zbyt poważny temat, zeby był ot tak na murze. Chyba, że w Muzeum Powstania Warszawskiego. Pozdrawiam.
Comment by hanula1950 — July 20, 2010 @ 4:37 PM
Ja już pomału mam dość tych żołnierzy wymalowanych na ścianach, no ale może oni tak tylko sezonowo występują
Comment by malaui — July 20, 2010 @ 6:08 PM
O, tędy często chodzę na spacer w czasie przerwy z pracy. I jak rano czytałem wpis varshavy z powstańczymi muralami to mi się przypomniał
Comment by meteor2017 — July 20, 2010 @ 10:08 PM
Wróciłem z wakacji, nieprzygotowany do tematu, heh. Archiwum. Swoją drogą uważam, że należy się pamięć bezimiennym bohaterom. I może lepiej, że w kolorowy sposób z napisem Warszawa niż kolejnym krzyżem.
Comment by Konar — July 21, 2010 @ 10:17 AM
RSS feed for comments on this post. TrackBack URI
Name (required)
Mail (will not be published) (required)
Website
Powered by WordPressCopyright 2008 Konar
Hm, nie wiem czemu Cię nie miałem w linkach, ale już naprawiłem ów karygodny błąd i to na obu blogach.
A co do tych “powstańczych” murali, jest ich całkiem sporo. Ciekawe czy przetrwają dłużej, czy też zostaną zamalowane a na ich miejscu powstaną nowe…
Comment by Wczoraj i dziś... — July 20, 2010 @ 3:53 PM
Ja już od dawna nie ogarniam mojego blogrolla(zwłaszcza po pzeprowadzce), ale chyba Konara mam…
Murale powstańcze to jakieś nowum ostatnich lat, ale trzeba im przyznać że są DOBRE. I piszę to jako przeciwniczka “gloryfikacji” tego wydarzenia.
Comment by lavinka — July 20, 2010 @ 4:05 PM
Dla mnie jest to zbyt poważny temat, zeby był ot tak na murze. Chyba, że w Muzeum Powstania Warszawskiego.
Pozdrawiam.
Comment by hanula1950 — July 20, 2010 @ 4:37 PM
Ja już pomału mam dość tych żołnierzy wymalowanych na ścianach, no ale może oni tak tylko sezonowo występują
Comment by malaui — July 20, 2010 @ 6:08 PM
O, tędy często chodzę na spacer w czasie przerwy z pracy. I jak rano czytałem wpis varshavy z powstańczymi muralami to mi się przypomniał
Comment by meteor2017 — July 20, 2010 @ 10:08 PM
Wróciłem z wakacji, nieprzygotowany do tematu, heh. Archiwum. Swoją drogą uważam, że należy się pamięć bezimiennym bohaterom. I może lepiej, że w kolorowy sposób z napisem Warszawa niż kolejnym krzyżem.
Comment by Konar — July 21, 2010 @ 10:17 AM